4 lipca 2019

Przydatne informacje o rynkach zagranicznych od Google

Udostępnij

Google uruchomiło polskojęzyczną wersję bezpłatnego narzędzia Market Finder, które jest skierowane do małych i średnich firm, zarówno tych, które już są obecne na zagranicznych rynkach i chcą zoptymalizować swoją działalność na nich, jak i tych dopiero planujących ekspansję.

Narzędzie od Google może być pomocne dla wszystkich firm, które planują eksport i poszukują informacji o zagranicznych rynkach. Market Finder zaproponuje listę najlepszych rynków dla danego produktu czy usługi, bazującą na takich kryteriach jak liczba miesięcznych zapytań dla danej kategorii produktów lub usług, tempo wzrostu PKB, dochód rozporządzalny, koszty kampanii marketingowej w internecie, łatwość prowadzenia biznesu itd. Dane zgromadzone w Market Finder pochodzą m.in. od Google, Banku Światowego, Międzynarodowego Związku Telekomunikacyjnego czy Barometru Zachowań Konsumentów. Dzięki Market Finder zdobędziemy też wiedzę o najpopularniejszych sposobach płatności na danym rynku, aspektach logistycznych, a także jak przeprowadzić kampanię marketingową dostosowaną do lokalnej specyfiki.

Widok aplikacji Market Finder

Rozeznanie rynku i przygotowanie kampanii marketingowych

Samo narzędzie jest stosunkowo proste i intuicyjne w obsłudze, a korzystanie z niego podzielone na trzy kroki:

  • znajdź nowe możliwości
  • zaplanuj swoje działania 
  • wypromuj swoją firmę.

 

Zanim rozpoczniemy analizę rynków, po zalogowaniu zostaniemy poproszeni o wpisanie adresu naszej strony internetowej. Market Finder automatycznie zaciągnie kategorie produktów i usług, które za jej pośrednictwem oferujemy. W przypadku PARP były to takie kategorie jak: granty rządowe, szkolenia dla firmy, szkolenia i certyfikacja, zarządzanie przepływami gotówkowymi. Z pozycji menu można jednak wybrać dowolne kategorie, które zostały zagregowane przez Market Finder. Jeśli wybraliśmy interesujące nas zagadnienia, przechodzimy do poszukiwań.

Znajdź nowe możliwości – w tej zakładce wyszukujemy rynki, które nas potencjalnie interesują. Filtrujemy je wybierając w pierwszej kolejności region. Wtedy na ekranie wyświetla się lista państw regionu oraz podstawowe informacje o nich.

Po rozwinięciu przycisku „Więcej Szczegółów” ukazuje nam się lista bardziej szczegółowych informacji dotyczących danego rynku – profil kraju (m.in. wielkość populacji, używanych języków, mediana wieku), profil ekonomiczny (m.in. roczny wzrost PKB, PKB per capita, parytet siły nabywczej PKB per capita, stopa bezrobocia, wskaźnik wydajności logistyki, formy płatności, łatwość prowadzanie działalności gospodarczej), wyszukiwarki i reklama (miesięczna liczba wyszukiwań w danych kategoriach produktów lub usług, które oferujemy oraz zalecana stawka Google Ads), profil online (m.in. wielkość populacji internetowej, liczba użytkowników ze stałym łączem internetowym, korzystanie z Androida i iOS), zachowania związane z zakupami (w jaki sposób na danym rynku klienci nabywają produkty poprzez wykorzystanie internetu) oraz logistyka (m.in. ile czasu trwa procedura importowa i eksportowa, dane na temat kosztów eksportu i importu oraz dokumentacji potwierdzającej zgodność z przepisami, wskaźnik handlu transgranicznego).

Widok aplikacji Market Finder

Kiedy już dodaliśmy wybrane państwa do listy, przestudiowaliśmy podstawowe informacje o rynku, przechodzimy do kolejnego kroku, czyli planowania konkretnych działań. Znajdują się tu przewodniki i artykuły pomocne w takich kwestiach jak lokalizowanie treści na rynkach zagranicznych (jak tworzyć komunikaty i w jakich językach na dany rynek), płatności globalne, obsługa klienta, logistyka międzynarodowa, pozyskiwanie specjalistów oraz zagadnienia prawno-podatkowe.

Trzeci krok obejmuje promocję firmy w kanałach cyfrowych na zagranicznych rynkach. W sekcji tej dowiemy się, jak zaplanować globalną kampanię marketingową, jak analizować i mierzyć wyniki działalności na danym rynku, uzyskamy informacje na temat reklam w sieci wyszukiwania i ich optymalizacji, a także jak reklamować firmę na zagranicznych rynkach w sieci reklamowej oraz jak na nich wykorzystywać reklamę wideo.  

Eksperci Google zachęcają do uzupełnienia funkcjonalności Market Finder takimi narzędziami jak Google Analytics, Consumer Barometer (pozwala sprawdzić m.in. jak często dany produkt kupuje konsument w danym kraju, jak zachowują się użytkownicy internetu w konkretnym państwie i co ich może zachęcić do kupienia produktu z Polski), Google Trends (dzięki niemu dowiemy się czego szukają internauci na danych rynkach), Planer słów kluczowych Google Ads (sprawdzimy jakich fraz używają konsumenci na obcym rynku do wyszukiwania produktów i usług, które oferujemy).

Poza Market Finder, narzędzia pomocne w zdobywaniu wiedzy o zagranicznych rynkach i globalnych konsumentach korzystających z internetu to m.in. Amazon Global Selling, Cross Border Insights Finder oraz eBaymag.

Widok aplikacji Market Finder

Każdy rynek ma swoją specyfikę

Nie chodzi tylko o dane makroekonomiczne, ale też o zachowania i preferencje konsumenckie oraz czynniki kulturowe, które są często pomijane w analizach. Dla przykładu aż 50 proc. włoskich konsumentów przy podjęciu decyzji zakupowej kieruje się kryterium najniższej ceny, przez co Włochy mogą nie być dobrym pierwszym wyborem dla firmy oferującej produkty premium. Z kolei w Brazylii szalenie istotna jest świadomość kwestii płatności – niezwykle popularne są tu zakupy na raty. Istnieje też dosyć duża niechęć do obcobrzmiących nazw. Każda firma rozważająca tam ekspansję powinna to uwzględnić w swoim planie działania.

Ważna jest też otwartość konsumentów z danego kraju na towary pochodzące z zagranicy – o ile połowa Szwajcarów w ciągu ostatniego miesiąca kupiła produkt poprzez zagraniczną platformę e-commerce, o tyle w Japonii taki odsetek wyniósł zaledwie 16 proc. wszystkich robiących zakupy kanałami cyfrowymi. Zapotrzebowanie na konkretny produkt jest równie istotne i najlepiej je sprawdzić empirycznie, poprzez twarde dane, a nie stereotypowe wyobrażenia – dla przykładu: Włosi są być może największymi producentami kawy, ale już w jej spożyciu na głowę zdecydowanie przegrywają z Finami.

Język angielski od dawna ma status języka globalnego, niemniej w wielu krajach kierowanie oferty w tym języku, a nie w języku ojczystym, spali na panewce, jak chociażby we Francji. Podobnie wygląda kwestia komunikatów marketingowych czy treści na stronie. Powinny zawsze uwzględniać specyfikę kulturową. Dostosować należy również wygląd samych banerów reklamowych – w zależności od kraju różnice mogą być znaczące.

Widok aplikacji Market Finder

Przeszkody w ekspansji

Działalność eksportowa zwiększa potencjalnie skalę działania firmy oraz przychody, pozwala zbierać nowe doświadczenia i budować wizerunek firmy regionalnej czy nawet globalnej, a także osłania przed spadkiem popytu na rynku wewnętrznym oraz na innych rynkach zewnętrznych. Dlatego warto stawiać na eksport i szukać nowych rynków zbytu.

Odsetek polskich MŚP, które eksportują wynosi ok. 15 proc., z czego 4 proc. spośród nich wykorzystuje cyfrowe kanały sprzedaży, takie jak platformy e-commerce czy marketplace, więc potencjał do poszukiwania nowych rynków tą drogą jest bardzo duży.

Główną przeszkodą w eksporcie MŚP jest przede wszystkim brak wewnętrznych zasobów oraz brak wiedzy o rynkach i konsumentach w danym kraju, stąd każde narzędzie wspomagające firmy w tym zakresie jest warte wypróbowania.

Wszystkich przedsiębiorców zainteresowanych rozwojem biznesu na rynkach zagranicznych, zachęcamy również do korzystania z filmów szkoleniowych w ramach projektu „Szkoła dla eksportera” Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, w których przedstawiamy jak krok po kroku przygotować się do działalności eksportowej, zarówno w UE, jak i w państwach trzecich.